Pierwszy wywiad z blogerką, czyli ze mną

wywiad z blogerką

O wywiadzie z blogerką, czyli mną słów kilka. Jak to się stało, że wzięłam udział w wywiadzie? Gdzie przeczytasz wywiad? Sprawdź!

Hej Czytelniku,

od opublikowania przeze mnie ostatniego wpisu minął ponad miesiąc. To trochę długo bez nowego wpisu na tym blogu. Zwykle wpisów na blogu w miesiącu staram się publikować co najmniej jeden. W czasie tej nieobecności tutaj Artur dostał się na staż, pomagam Arturowi na stażu, wzięłam też udział w niejednym wywiadzie.

Jest to mój pierwszy wywiad. Wywiad odbył się pisemnie. Przeprowadzała go ze mną Dorota Strzelecka. Wysłała mi pytania, prośbę o przesłanie swojego zdjęcia i krótkiej notki z moim przedstawieniem się. Odesłałam jej wypowiedzi, swoje zdjęcie oraz moje przedstawienie. Po tym odesłaniu Dorota, a potem ja wprowadziłyśmy jeszcze drobne poprawki (np. poprawiłyśmy literówki). Na koniec podesłała mi wywiad do akceptacji. To wszystko trochę trwało. Tak jakbym napisała kilka postów na blog.

Jak to się stało, że ktoś zechciał przeprowadzić ze mną wywiad?

Tak do końca to nie wiem. Dostałam chyba wiadomość na Facebooku od Doroty na czacie. Znałam Dorotę, bo pisała do Artura i mnie z prośbą o wysłanie sposobów na dorabianie oraz raz pochwaliła mi się wypłatą, którą otrzymała dzięki sposobom, które wysłał jej Artur. Zapytała mnie czy zechcę wziąć udział w wywiadzie publikowanym na jej blogu. Ja napisałam jej, że widziałam, iż szuka osób do wywiadu i przez chwilę zastanawiałam się czy się nie zgłosić, ale w wymogach przeczytałam, że szuka osób długotrwale bezrobotnych. Ja długotrwale bezrobotna nie byłam, więc się nie zgłosiłam. Ale kiedy to Dorota się do mnie zgłosiła postanowiłam, że wezmę udział w tym wywiadzie.

Oczywiście miałam wątpliwości. Największe z tym, że wydawało mi się, iż nie jest to najlepszy czas udzielić wywiadu, kiedy nie mam pracy. Myślałam sobie, że najlepszym momentem na udzielenie wywiadu byłoby posiadanie pracy / firmy, którą bym co najmniej lubiła. Że wtedy chciałabym mówić o tym, co osiągnęłam / osiągam. Byłam wtedy dopiero jakiś krótki czas po zwolnieniu. Czułam się niepotrzebna i bardzo odczuwałam brak poprzedniej pracy, która była moją pasją. To mnie bardzo bolało. Zastanawiałam się również, jak to będzie jak pokażę, że jestem bezrobotna. Ucieszyło mnie, kiedy Dorota dostrzegła we mnie nie tylko bezrobotną i zaproponowała mi wywiad. Dziękuję Doroto!

Wiesz co czuję, po udzieleniu tego wywiadu? Oczyszczenie. Zanim doszło do wywiadu byłam bezrobotną na zasiłku. Czułam się wtedy tak jak wyżej krótko napisałam. A już podczas przeprowadzania wywiadu byłam oraz jestem dalej na stażu. Czuję się lepiej. Ilekroć biorę udział w czymś pierwszy raz, to mam lekki stres, ale i jestem podekscytowana. Tak było i tym razem. Polecam Ci wzięcie udziału w wywiadzie nawet jak w danym momencie, w którym się zgadzasz na wywiad czujesz się źle. Ten moment złego samopoczucia nie będzie trwał zawsze. Fajną pracę czy firmę można stworzyć zawsze. Nie czekaj na odpowiedni moment, bo on może nigdy nie nastąpić. Pokaż się światu taki, jaki jesteś w danej chwili. Nie musisz mieć pracy / firmy by być wartościowym i godnym uwagi człowiekiem.

Od jakiegoś czasu staram się wychodzić ze swojej strefy komfortu - ten wywiad był takim wyjściem. Dowiesz się z niego, dużo o mnie, Arturze, ale i nie tylko. Starałam się dać coś w tym wywiadzie Ci, więc mam nadzieję, że Twoje przeczytanie tego wywiadu okaże Ci się przydatne. Czytelniku, gdybyś miał jakieś pytania pisz na mój i mojego chłopaka adres e-mail dorabiajonline@gmail.com.

Gdzie przeczytasz wywiad?

Pierwszy wywiad ze mną przeczytasz na blogu Doroty Strzeleckiej. Dokładniej w poście pt. "Mogę robić coś, co wymaga cierpliwości, której inni nie mają – Wywiad z Anną Kryjom z bloga Dorabiaj przez Internet".

Ania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze moderujemy. Te, które mają widoczny w podpisie adres WWW bloga/ strony lub zawierają linki reklamujące/ pozycjonujące jakaś stronę WWW/ blog nie zostaną opublikowane. Podpisz się imieniem i nazwiskiem, imieniem lub ksywką.

Reklamę na naszym blogu możesz kupić klikając tutaj (w postaci dodania krótkiego tekstu lub grafiki przekierowującego na jakąś stronę WWW). Możliwa jest też reklama w postaci dodania swojego artykułu reklamowego. By ją kupić kliknij w prawym górny rogu na napis "Dodaj tutaj artykuł reklamowy". O innych formach reklamy przeczytasz na podstronie Współpraca. Zapraszamy do jej odwiedzenia.

Dziękujemy za komentarz. Liczymy na kolejne :)

Copyright © 2016 Dorabiaj przez Internet, Blogger